poniedziałek , Grudzień 10 2018
Home / TESTY / Test Fiata Grande Punto 1.3 JTD 75KM – 300 km w lusterku

Test Fiata Grande Punto 1.3 JTD 75KM – 300 km w lusterku

Grande Punto jest dobrze znany szczególnie z nauki jazdy, na której często służył w kilku województwach, ale również był jednym z lepiej sprzedających się modeli segmentu B, gdyż proponował dość dobre wyposażenie przy relatywnie niskiej cenie oraz rozsądnych kosztach eksploatacyjnych.

Obecnie dość łatwo na rynku jest znaleźć zadbany egzemplarz z polskiej sieci dealerskiej – niestety takie egzemplarze najczęściej wyposażone są w benzynowy silnik 1,2 bądź 1,4, które niestety nie zapewniają ani zbyt niskiego zużycia paliwa ( rzeczywiste średnie spalanie z proporcji 50 trasy /50 miasta to 7,5-9,0 l/100 ) ani też nie gwarantują oszałamiających osiągów.

Lepiej jest na pewno wybrać wersję 1,4 77KM aniżeli 1,2 która miała jedynie 65KM. Na polskim rynku jest jednak dostępnych dość dużo egzemplarzy z silnikiem 1,3 jtd 75KM. Samochody te, pomimo że zazwyczaj służyły przez swoje pierwsze 3-4 lata w jakiejś firmie jako służbówka są godne zainteresowania, gdyż dają dużo więcej frajdy z jazdy przy relatywnie niskim zużyciu paliwa. Uważać natomiast musimy na przebieg powyżej 190 tyś, gdyż wtedy na pewno pojawi się problem z turbiną ( koszt ok. 1200zł ) sprzęgłem ( koszt ok. 2000zł ) oraz naciągniętym łańcuszkiem rozrządu ( koszt ok. 1800zł ).

Poza powyższymi drogimi ewentualnymi naprawami może przydarzyć się problem z czujnikiem skrętu – problem ten jest spowodowany częstym używaniem funkcji City – czyli podwójnego wspomagania kierownicy, a naprawa będzie wtedy kosztowała ok. 800zł. Gdy pominiemy powyższe problemy okazuje się że mamy do czynienia z dość przestronnym i relatywnie trwałym samochodem, który bardzo lubi „polskie drogi” i się ich nie boi, stwarzając użytkownikom dość komfortowe warunki podróżowania. Przestronność wnętrza tego samochodu jest naprawdę znaczna, bagażnik przeciętny jak na ten segment a wysokość nad głową więcej niż wyśmienita – nawet dla rosłych użytkowników.

Ogólnie więc powyższe atuty pozwalają przekonać się do tego modelu, poza niestety dwoma kosmicznymi rozwiązaniami jakimi jest 1) wystający dolny rant deski rozdzielczej, który to wbija się w kolano kierowcy oraz 2) uchwytu na kubki, który mieści jedynie najmniejsze opakowania 210ml – o większych albo butelkach 500ml należy zapomnieć, gdyż wtedy nie ma możliwości zmiany biegów… !

test fiata grande punto

We wnętrzu, wszystkie manetki i przełączniki są umieszczone bardzo intuicyjne oprócz manetki wycieraczek do której należy się przyzwyczaić. Oparcia foteli dość dobrze trzymają a są jednocześnie wystarczająco wygodne nawet przy dłuższej jeździe, niestety nie możemy tego powiedzieć o siedziskach przednich foteli, które są diametralnie za twarde. Po 200 km marzymy o tym aby zrobić sobie już przerwę. Materiał użyty do wykończenia wnętrza jest dość dobrej jakości, gdyby nie ten zapach… który przypomina mi poprzednie Punto, Pandę I, Seicento , Cinquecento a nawet Fiata 126p w upalne dni… . Jest to niestety rzecz, która drażni mnie niesamowicie choć wielu osobom ponoć nie przeszkadza, ale trzeba na pewno stwierdzić, iż zapach we wnętrzu tego samochodu jest typowy dla tego samochodu dzięki czemu nie pomylicie go z żadnym innym – chyba że ktoś używa odświeżacza.

test fiata grande punto1

Na rynku jest też dość dużo ofert samochodów sprowadzonych, ale ten materiał wideo ani też opis ich nie dotyczy, dlaczego… ? Po pierwsze, mają często dużo lepiej skonfigurowane wyposażenie przez co często w ich wnętrzu są użyte inne materiały, a oprócz tego zazwyczaj są z silnikiem 1,3 jtd 90KM albo 1,9 jtd. Pojawiają się też wersje z 1,4 77KM ale zwykle w białym kolorze, więc na pewno nie możemy tu mówić ani o małym przebiegu ani o poprzednim użytkowniku prywatnym, choć w ogłoszeniach zobaczycie różne ciekawe stwierdzenia.

test fiata grande punto2

Warto również nadmienić, że jest to jeden z wielu współczesnych modeli, który boryka się z problemem samo-oślepiania kierowcy przez reflektory pojazdu, przez co wzrok kierowcy męczy się dużo bardziej podczas jazdy po zmroku i nocą. W deszczu natomiast nie spotkałem się dotąd z samochodem, w którym to zjawisko byłoby aż tak silne jak w tym modelu, gdyż miałem wrażenie jazdy „ w tunelu”- z białą kreską pośrodku szyby.

Model testowany wykazuje się za to dużo większą stabilnością toru jazdy i przyczepnością niż wersje benzynowe, które mają tendencję do myszkowania po drodze przy dużo niższych prędkościach aniżeli 130km jak w tym przypadku.

Zapraszam do obejrzenia filmu nagranego telefonem przez pasażera, dzięki czemu mogę Wam pokazać 300 kilometrów jazdy bez przerwy samochodem Fiat Grande Punto 1,3 jtd 75KM. Czy jest to wygodne auto i godne polecenia ? Oceńcie sami oglądając ten materiał.

Red. ( PŁaz )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *